Kursy trenerskie i licencje. Czy nie jest za drogo ? – www.mojapilka.pl

Kursy trenerskie i licencje. Czy nie jest za drogo ?

Akademia Piłkarska. Kuźnia talentów czy zwyczajny biznes ?
23 listopada 2016
Kursokonferencja PZPN. Akademia Piłkarska Grassroots 2016.
30 listopada 2016
Pokaż wszystkie

Kursy trenerskie i licencje. Czy nie jest za drogo ?

Temat licencji trenerskich poruszany jest przez środowisko piłkarskie od bardzo dawna. Sytuacja zaostrzyła się gdy Polski Związek Piłki Nożnej narzucił z góry kilka przepisów trenerskich podpierając się decyzjami UEFA. Sprawa dotyczy trenerów klasy mistrzowskiej a dokładnie I oraz II klasy trenerskiej oraz instruktorów piłki nożnej. Do roku 2019 trenerzy ci pracujący w zawodzie będą musieli obowiązkowo uzupełnić swoje wykształcenie na kursach UEFA B i UEFA A.

Trenerzy posiadający uprawnienia ze szkoleń państwowych lub firm szkoleniowych otrzymują obecnie licencje PZPN B oraz PZPN A. Oczywiście za te licencje trzeba jeszcze dodatkowo zapłacić. Licencja taka wydawana jest z reguły na rok i kosztuje zazwyczaj od 50zł do nawet 150zł. Od 2019 roku licencji PZPN już nie będzie. Jeśli trenerzy korzystają z najnowszej ścieżki edukacyjnej UEFA, wówczas otrzymują z miejsca licencje UEFA A, UEFA B lub UEFA C. Podsumowując: Osoby posiadające dyplom instruktora do 2019 roku muszą uzupełnić swoje wykształcenie na kursie wyrównawczym UEFA B. Ostatnio nawet słyszy się, że instruktor powinien jednak przystąpić do kursu UEFA C, zwłaszcza jeśli dyplom instruktora nabył po 2014 roku. To samo dotyczy trenerskich klas mistrzowskich (I i II klasa). Nasuwa się myśl, czy aby na pewno nie jest to nabijanie kasy związkowi ? Z jednej strony można zrozumieć to posunięcie, aby wreszcie raz na zawsze uporządkować system edukacji trenerów. Z drugiej zaś strony nie do końca wszystkim to odpowiada. Zwłaszcza, że za kursy UEFA trzeba zapłacić naprawdę słono.

Najniższy szczebel, czyli licencja UEFA C uprawnia trenera do szkolenia dzieci i młodzieży w akademiach oraz prowadzenia drużyn seniorów z klasy B i klasy A. Koszt takiego kursu to zazwyczaj 1200zł. Szczebel drugi, czyli licencja UEFA B uprawnia trenera do szkolenia dzieci, młodzieży, oraz prowadzenia drużyn seniorów z klasy B i klasy A oraz zespołów z ligi okręgowej. Koszt takiego kursu to zazwyczaj 1600-1800zł. Pierwszym szczeblem jest licencja UEFA A, która zapewnia trenerowi szkolenie nie tylko dzieci, młodzieży i najniższych klas rozgrywkowych ale także 3 i 4 ligi. Koszt takiego kursu to zazwyczaj 4 do 5 tysięcy złotych. Zdarza się jednak, że w 2 oraz 1 lidze Polski są trenerzy z licencją UEFA A, choć z wielu źródeł wynika, że trenerzy ci powinni mieć już za pewien czas licencję UEFA PRO. No właśnie, co to jest licencja UEFA PRO ? Otóż jest to najwyższej rangi klasa trenerska na świecie, która potrzebna jest aby trener mógł prowadzić zespół np. w Ekstraklasie. Koszt takiego kursu to bagatela, 14 tysięcy złotych. Warunkiem aby w ogóle przystąpić do takiego kursu jest posiadanie licencji UEFA A oraz kilkuletni staż pracy w klubach z 1 czy 2 ligi Polski.

Według Zespołu Kształcenia i Licencjonowania Trenerów PZPN, Federacja UEFA nie zna takiego określenia, jak instruktor piłki nożnej czy I oraz II klasa trenerska. Według nich jest to przestarzały system edukacji trenerów. Struktura kształcenia UEFA przewiduje tylko licencje UEFA C, UEFA B, UEFA A i UEFA PRO oraz specjalistyczne licencje typu Futsal B, Elite Youth i Goalkeeper A. Mamy zatem sytuacje dość skomplikowaną, ponieważ trenerzy mający klasy mistrzowskie protestują i zwyczajnie nie chcą dać się nabrać na łatwą kasę. Zdecydowanie gorzej mają instruktorzy piłki nożnej. Oni zbyt wiele do powiedzenia nie mają i wcześniej czy później będą musieli przystąpić do robienia licencji UEFA. Warto wspomnieć, że oprócz samych kursów UEFA istnieją w Polsce różnego rodzaju płatne wykłady piłkarskie czy kursokonferencje. W kraju jest dużo prywatnych firm, które stworzyły własne projekty sportowe i metodologie nauczania nie mające nic wspólnego ze Związkiem Piłki Nożnej. Takie firmy czy choćby stowarzyszenia, lub akademie piłkarskie tworzące własne wewnętrzne kursy także wydają się być dużym znakiem zapytania. Po co to wszystko ? Dlaczego tak dużo ? Z pewnością jestem za tym aby edukację piłkarską dobrze uporządkować. Kursy UEFA są istotne ale powinny być organizowane z głową. Przede wszystkim nie rozumiem dlaczego kurs UEFA A można zrobić tylko w Szkole Trenerów w Białej Podlaskiej ? Pozostałe licencje typu B i C można zdobyć na kursach organizowanych przez wojewódzkie związki. Tutaj jednak powstaje kolejny problem. Związki wojewódzkie narzucają swoje własne kwoty za kursy. W jednym województwie kurs np. UEFA C kosztuje 1200zł a w sąsiednim województwie 1600zł. O co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi ? Dlaczego ceny nie mogą być jednolite ? Dlaczego nikt jeszcze nie zrobił z tym porządku ?

Wróćmy może do kursów organizowanych przez prywatne podmioty. Sam osobiście byłem na wielu takich i uważam, że są naprawdę dobrze zorganizowane. Zwykle kursy te nie są tanie ale dają dużą możliwość doszkalania się, powiększania warsztatu trenerskiego. Sam jestem instruktorem piłki nożnej i chętnie udzielam się w wielu płatnych kursokonferencjach. Jakiś czas temu byłem w Katowicach na warsztatach szkoleniowych z zakresu treningu dzieci w wieku od 4 do 8 lat. Wyniosłem z tych warsztatów praktyczną wiedzę. Byłem pod wrażeniem samych wykładowców, którzy posiadali olbrzymie doświadczenie w pracy z dziećmi. Z ogromną chęcią zapisałem się także na najbliższą, listopadową (29.11) konferencję organizowaną akurat przez PZPN. Głównym tematem tej konferencji ma być szkolenie dzieci i młodzieży do lat 12. Wykłady noszą nazwę „Akademia Piłkarska Grassroots”.

Uważam, że jeśli ktoś z pasją podchodzi do zawodu szkoleniowca to na pewno jest dumny z tego co robi i jak to robi. Nigdy nie byłem zwolennikiem teorii licencyjnej na wysokim pułapie kasowo-płacowym. A jeśli już miałbym nim być to chciałbym aby związek oprócz przyjmowania pieniędzy i wyrabianiu specjalistycznej licencji popatrzył na to co dany szkoleniowiec robił wcześniej, jak pracował, czy się angażował, ile czasu poświęcał na trenowanie zawodników, jakie wyniki osiągał w ostatnich latach oraz czy dokształcał się, poszerzał swój warsztat, był aktywny i otwarty na edukację. Jeśli te wszystkie aspekty zgadzałyby się, wówczas można dla takiego szkoleniowca zrobić wyjątek od reguły i skasować za kurs i licencję dużo mniej niż to co jest zwyczajną normą.

Jako człowiek będący w regionalnej piłce od wielu lat znam osobiście trenerów, którzy mają chociażby II klasę trenerską i posiadają na przestrzeni ostatnich 5 lat wiele sukcesów sportowych zarówno z grupami chłopców jak i dziewcząt. Mówią jednym głosem, że są otwarci na dalszą naukę, ale zdecydowanie są przeciwni dorabianiu licencji, wyrabianiu dodatkowych papierów za które trzeba naprawdę nieźle zapłacić. A jeśli mieliby już płacić to oczekują jasnej ścieżki rozwoju i poważnego traktowania. Myślę, że Polski Związek Piłki Nożnej ma niezły orzech do zgryzienia.

Wierzę, że od kilku lat mamy odpowiednich ludzi zarządzających polskim futbolem. Czasy gdzie prym wiodła amatorszczyzna w związku po prostu minęły. Trzymam zatem kciuki za nowego, starego prezesa Zbigniewa Bońka, który wreszcie mnie przekonuje pomysłami na rozwój piłki w Polsce. Szanuję także jako osobę byłego piłkarza Marka Koźmińskiego, który pełni w PZPN funkcję wiceprezesa ds. szkoleniowych. Mam tylko nadzieję, że się nie zawiodę a sam rozwój tej popularnej dyscypliny sportu będzie szedł w dobrą stronę.

3 Komentarze

  1. gfdgdf napisał(a):

    czyli uefa a jest dla 3 i 4 ligi male zeby dostac uefa pro trzeba miec staz w 1 lidze

    • Marcin Wołoszczak napisał(a):

      Coś w tym stylu 😉 Generalnie mając licencje trenerską UEFA A możesz trenować do 3 ligi włącznie. Natomiast w wyższych ligach raczej wymagana jest już UEFA Pro. Co do staży to warto je robić wszędzie jeśli tylko masz możliwość, bez względu na jakiekolwiek papiery jakie dotychczas posiadasz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *